Prawo naturalne

In dulcedine societatis quaerere veritatem (łac. W słodkiej wspólnocie szukać prawdy)

Cykl spotkań o prawie, rozumianym nie tylko jako przepisy prawne. Naszym celem jest wyjście poza redukcjonistyczne pojmowanie prawa jedynie jako aktualnie obowiązujących przepisów prawnych. Zapraszamy zatem nie tylko prawników, ale wszystkich zainteresowanych, czym jest prawo i dlaczego jest takie, jakie jest.

Szczególnie skupiamy się na kwestii natury człowieka oraz jej moralnych i prawnych implikacji.

Spotkanie polega na prelekcji gościa oraz jego odpowiedziach na pytania uczestników.

Spotkania organizują Tomasz Bednarek i Andrzej Malinowski. Kontakt: prawonaturalne.solek@gmail.com

DOTYCHCZASOWE SPOTKANIA

19 maja 2022 r. dr Michał Oleksowicz – prezbiter diecezji toruńskiej, asystent naukowo-badawczy na Wydziale Teologicznym UMK w Toruniu; pracownik pola badawczego „Logika i filozofia nauki” przy Wydziale Filozofii i Nauk Społecznych UMK w Toruniu; członek redakcji międzynarodowego czasopisma „Scientia et Fides”; pracownik zespołu „Laboratorium Wolności Religijnej”; wicerektor Wyższego Seminarium Duchownego w Toruniu. TYTUŁ WYKŁADU: „O człowieku słów kilka, lecz pytań wiele”. Wykład miał na celu wskazanie filozoficznych zagadnień mogących inspirować do poszukiwania odpowiedzi na pytanie o status ontologiczny człowieka w kontekście aktualnej debaty kulturowej. Historia debaty dotyczącej relacji umysł-ciało jest niezwykle bogata, stąd za tło dla refleksji posłużyły następujące zagadnienia antropologiczne, dobrze określone w europejskiej filozofii: 1) dusza jako materialna część ludzkiego ciała; 2) dusza jako niematerialna i nieśmiertelna rzeczywistość uwięziona w ludzkim ciele; oraz 3) człowiek opisywany w kategoriach materii i formy. Próba odpowiedzi na pytanie o status ontologiczny człowieka została sformułowana w świetle teoretycznych podobieństw filozofii klasycznej i nauk przyrodniczych.

7 kwietnia 2022 r. – prof. Scott J. Roniger, temat: “Natural Law as Natural Inclinations to Prudence”. Prof. Roniger jest adiunktem filozofii na Uniwersytecie Loyola Marymount w Los Angeles. Uzyskał tytuł licencjata teologii świętej, summa cum laude, oraz magistra teologii świętej (magna cum laude) na Papieskim Uniwersytecie św. Tomasza z Akwinu w Rzymie. Następnie uzyskał tytuł magistra filozofii (Master of Arts in Philosophy) na Uniwersytecie w Chicago oraz licencjat z filozofii (Ph.L.), summa cum laude, na Papieskim Uniwersytecie Świętego Krzyża w Rzymie. Doktorat z filozofii uzyskał z wyróżnieniem na Katolickim Uniwersytecie Ameryki pod kierunkiem ks. Roberta Sokołowskiego. Opublikował artykuły naukowe na temat metafizyki, fenomenologii, etyki i filozofii politycznej oraz katolickiej nauki społecznej, a obecnie redaguje zbiór esejów na temat prawa naturalnego i katolickiej nauki społecznej. Jego badania integrują i podsumowują tematy z Platona, Arystotelesa, św. Augustyna, św. Tomasza z Akwinu i fenomenologii Husserla. Regularnie prowadzi o tym zajęcia, jak również zajęcia na styku literatury, filozofii i teologii. https://bellarmine.lmu.edu/philosophy/faculty/?expert=scott.roniger Wykład dotyczył związku między prawem naturalnym i cnotą roztropności.

24 marca 2022 r. – adw. dr Tomasz Henclewski, partner w Kancelarii Henclewski & Wyjatek – Adwokaci. Temat: „Zasada pierwszeństwa jako zasada prawa na przykładzie hipoteki”. Biogram: https://henclewskiwyjatek.pl/zespol/wspolnicy/tomasz-henclewski/#team-member Dlaczego mówimy, że kto pierwszy, ten lepszy? Czy zawsze tak jest? Czy zawsze ten, kto pierwszy zgłosi się po jakieś dobro, ma bezwzględne pierwszeństwo przed tym, kto zgłosił się po nie później? Dobrze obrazuje to przykład kolejki do sklepu: zasadniczo ten, kto ustawił się w niej wcześniej, ma prawo do zakupu towaru przed tym, kto jest za nim. Czy jednak dotyczy to również kobiety w ciąży albo schorowanego starca? Jeżeli nie, dlaczego? Te i inne kwestie związane z zasadą pierwszeństwa w prawie poruszył nasz prelegent na przykładzie ograniczonego prawa rzeczowego, jakim jest hipoteka.

9 marca 2022 r. – dr Paul Shrimpton. Temat: „Human flourishing at university as seen by John Henry Newman”. Paul Shrimpton uzyskał tytuł licencjata i magistra w Balliol College w Oksfordzie, a od 1981 roku wykłada w Magdalen College School w Oksfordzie, z wyjątkiem czteroletniej przerwy, kiedy pracował w Londynie. Zaczął badać idee edukacyjne Johna Henry’ego Newmana w 1990 r., a w roku 2000 obronił doktorat, który opublikował w formie książki „A Catholic Eton? Szkoła oratoryjna Newmana” (2005). Podjął również badania archiwalne nad praktycznym wkładem Newmana w edukację uniwersytecką, które zostały opublikowane jako „The Making of Men: the Idea and Reality of Newman’s University w Oksfordzie i Dublinie” (2014). Jego ostatnia książka, „Sumienie przed zgodnością: Hans i Sophie Scholl a ruch oporu w nazistowskich Niemczech”, ukazała się w lutym 2018 r., w 75. rocznicę procesów i egzekucji członków Białej Róży. Obecnie kończy krytyczne wydanie artykułów uniwersyteckich Newmana „My Campaign in Ireland”.

Uniwersytet to miejsce, w którym studenci powinni być uczeni myślenia, a nie przygotowania do zawodu. To jest istota uniwersytetu. Wszystko inne jest na uniwersytecie niejako dodatkiem, choć może być potrzebne, ważne, a nawet najważniejsze (jak np. wiara). Gdyby bowiem na uniwersytecie nie uczono jak prawidłowo myśleć, nie spełniłby on swej funkcji, nie osiągnąłby celu, któremu ma służyć. Prawidłowe myślenie z kolei ułatwia człowiekowi przyjęcie wiary.

Czy to oznacza, że na uniwersytecie nie ma miejsca na przekaz wiary? Nie. Wiara powinna być przekazywana, gdyż cnoty nadprzyrodzone (wiara, nadzieja i miłość) są ważniejsze od cnót przyrodzonych, naturalnych – także od cnót intelektualnych, pomagających w prawidłowym myśleniu. Dobrze jest, gdy na uniwersytecie jest kapelan i oratorium (miejsce do modlitwy). Niemniej jednak, podstawowym zadaniem uniwersytetu jest nauczanie prawidłowego myślenia. Wiara i rozum spotykają się, nie przeciwstawiają się sobie, razem dążą do pełni prawdy. Człowiek wierzący bowiem nie tylko nie przestaje myśleć, ale dzięki wierze ma dodatkowe, pewne źródło wiedzy.

Co istotne, uniwersytet nie powinien skupiać się na badaniach (research), ale właśnie na nauczeniu studenta myślenia. Choć jedno z drugim jest powiązane, to jednak badania mają już charakter użytkowy, natomiast uniwersytet powinien postawić w centrum nie badania, użytkowość, wpływ na produkt krajowy brutto czy postęp techniczny, ale osobę ludzką, studenta, jego osobowy rozwój, przede wszystkim intelektualny.

Dziś dominuje model, w którym wiedza jest przekazywana podczas wykładów i ćwiczeń, a student nie ma osobistego, indywidualnego kontaktu z profesorem. Taki model nie spełnia właściwie swej funkcji, gdyż przekazywanie wiedzy, nauczanie, jest relacyjne, odbywa się między osobami i w dużej mierze polega na osobistym wpływie profesora na studenta. Niestety, na taki model mogą pozwolić sobie jedynie najbogatsze uniwersytety, w których student ma możliwość co tydzień spędzić indywidualnie bądź w małej grupie (kilku osób) kilka godzin z profesorem. Na boku zostawiamy w tym miejscu aktualne zniekształcenia nauczania uniwersyteckiego polegające na politycznej poprawności – ograniczaniu wolności słowa i niedopuszczaniu do debaty, realnej wymiany poglądów.

Co więcej, same wykłady dla licznej grupy studentów mieszkających na mieście (u swoich rodzin lub w wynajmowanych mieszkaniach) są o wiele mniej wartościowe niż system studiowania polegający na braku wykładów, ale gdy studenci mieszkają razem ze sobą w kampusie, dużo ze sobą rozmawiają, także podczas wspólnych posiłków i czasu wolnego, razem uprawiają sport, biorą udział w kółkach poetyckich, muzycznych, grupach czytelniczych i wycieczkach poza kampus oraz mają natomiast indywidualny kontakt (tutorial) z profesorami. Lepiej w ogóle nie mieć wykładów ani nawet egzaminów, a mieć więcej indywidualnego tutorialu z profesorami, podczas którego profesor poznaje studenta, widzi jego mocne i słabe strony, wskazuje mu kierunki jego rozwoju, poleca lektury i rozmawia z nim. Poza tym w tym modelu mieszkania na kampusie studenci uczą się wzajemnie od siebie, wymieniają poglądy, uczą sztuki rozmowy i szacunku dla interlokutora.

Wskazana jest także interdyscyplinarność. Dzisiaj wiedza została rozbita na wiele działów. Specjaliści nie potrafią się już ze sobą porozumieć. Tymczasem rzeczywistość jest jedna, choć ma wiele wymiarów, aspektów. Bóg stworzył wszystko i stanowi to jedną, niesprzeczną całość. Naszym zadaniem jest jak największe poznanie tej jednej rzeczywistości, choć aspektowo. Dlatego warto interesować się wieloma rzeczami, czytać książki z różnych dziedzin, rozmawiać ze studentami różnych kierunków, aby uzyskać obraz tej jednej, całościowej rzeczywistości. Nieprzypadkowo w najlepszych uniwersytetach celowo lokuje się w jednym pokoju studentów różnych kierunków (np. historii i fizyki), aby jedni od drugich uczyli się szerszego spojrzenia na rzeczywistość.

Czytać należy różne rzeczy, nie unikając klasyków starożytności pogańskiej. Gdy w połowie XIX w. we Francji padła propozycja ograniczenia curriculum o tego rodzaju teksty, Newman zdecydowanie się temu sprzeciwił. Czytać bowiem należy nie tylko Ojców Kościoła, ale również szlachetnych ludzi jak np. Homer, Cyceron, Seneka, Platon czy Arystoteles, choćby ci ostatni nie zawsze mieli we wszystkim rację.

Uniwersytet nie powinien zatem być wyższą szkołą zawodową, przygotowującą jedynie studentów do wykonywania zawodu, ale ma nauczyć ich myślenia i dotarcia do prawdy w wielu jej aspektach. Poza tym, tak przygotowany student prędzej odniesie sukces na rynku pracy niż student uczony na pamięć jedynie wąskich regułek ze swojej dziedziny.

25 lutego 2022 r. – prof. UAM dr hab. Justyn Piskorski z katedry Prawa Karnego Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu im. A. Mickiewicza w Poznaniu, sędzia Trybunału Konstytucyjnego. Temat: „Perspektywy zastosowania koncepcji René Girarda w naukach prawnych”.

Nasz Gość rozpoczął od wyjaśnienia, skąd u niego, prawnika, wzięło się zainteresowanie antropologią, zwłaszcza antropologią kulturową i społeczną. Inspiracja ta przyszła w znaczącej mierze, gdy jeszcze uczęszczał do szkoły średniej, po sięgnięciu do książek czytanych przez matkę. Wymienił m. in. napisane na początku XX w. „Wprowadzenie do filozofii prawa karnego w oparciu o podstawy historyczno-rozwojowe” autorstwa Juliusza Makarewicza, profesora Uniwersytetu im. Jana Kazimierza we Lwowie, jednego z głównych autorów kodeksu karnego z 1932 r.

Przechodząc do Rene Girarda, prof. J. Piskorski wyjaśnił, że bogaty i wszechstronny dorobek tego Francuza powstał w Stanach Zjednoczonych, dokąd autor ten wyjechał w 1947 r., utrzymując się początkowo z prowadzenia zajęć z literatury francuskiej. Do rozpowszechnienia idei R. Girarda przyczynił się założony przez niego w Stanford ośrodek badań interdyscyplinarnych  – „Interdisciplinary Center”.

W Polsce do twórczości Rene Girarda sięgają przede wszystkim literaturoznawcy, filozofowie oraz teologowie. W przypadku teologii, jak skonstatował prof. J. Piskorski, dochodzi nawet do przypisywaniu dorobkowi tego autora nadmiernego i nieuprawnionego znaczenia. Dzieła R. Girarda są w każdym razie coraz żywiej dyskutowane.

Dochodząc do ścisłego przedmiotu wykładu, prelegent postawił pytanie na ile koncepcje antropologiczne Rene Girarda mogą być użyte w filozofii prawa lub w szeroko  pojmowanych naukach prawnych. W ramach wykładu omówione zostały tzw. teoria mimetyczna (w j. greckim – mimetikos = naśladowczy) i mechanizm kozła ofiarnego.

Opracowanie teorii mimetycznej zapoczątkowało badanie przez Rene Girard utworu średniowiecznego francuskiego poety Guillauma de Machaut pt. Jugement dou Roy de Navarre (Sąd króla Nawarry). Ten wierszowany poemat opisuje wielowątkowe, niepowiązane i tragiczne zdarzenia, symbolizujące wielką katastrofę tamtych czasów, połowy XIV w., epidemię dżumy w Europie, tzw. Czarną Śmierć. R. Girard stwierdził, że choć zmieniali się bohaterowie wątków poematu, to powtarzał się stały schemat pożądania. Był to trójkąt, na którego wierzchołkach występowały:  1. podmiot (człowiek), 2. przedmiot (dobro – materialne lub niematerialne) i 3. pożądanie. R. Girard stwierdził następnie, że schemat ten przewija się od początków ludzkości. Odnaleźć można go w mitach i przekazach historycznych większości cywilizacji. Jako przykład pożądanego dobra prof. J. Piskorski wymienił złoto i postawił pytanie, dlaczego ludzie pragnęli i pragną tego właśnie, a nie innego metalu. Kolejne pytanie, podsunięte uczestnikom wykładu do zastanowienia, dotyczyło przyczyn mimetyzmu: jak to się dzieje, że ktoś zaczyna pożądać tego, co ma już ktoś inny?

Omawianie mechanizmu kozła ofiarnego prof. J. Piskorski rozpoczął od wyjaśnienia jego nazwy. Pochodzi ona z 16 rozdziału Księgi Kapłańskiej, gdzie opisane zostało wygnanie przez Izraelitów kozła na pustynię, aby tam sczezł jako zadośćuczynienie za ich grzechy. Wyjaśnił następnie, że nie tylko kozły były uważane za winne nieszczęść. W starożytnej Grecji i Rzymie osądzano inne zwierzęta np. byki, konie, które skrzywdziły w jakiś sposób ludzi, tratując ich lub okaleczając. Jako szczególnie ciekawy przykład skazania zwierzęcia podany został średniowieczny proces kretów w dolinie Aosty w północno-zachodnich Włoszech za rozrycie pól z uprawami i spowodowanie przez to głodu tamtejszych mieszkańców. Z kolei w starożytnym Rzymie skazano, ścięto i spalono drzewo gruszy, która wydała owoc, który utkwił w przełyku syna jednego z arystokratów, skutkując jego śmiercią.

Powracając do aspektu biblijnego prof. J. Piskorski wymienił Księgę Jonasza, której tytułowy bohater, podróżując statkiem został przez marynarzy wyrzucony za jego burtę do wzburzonego morza jako tego, który spowodował jego gniew. Morze po tym przyjęciu ofiary uspokoiło się. Wykładowca zwrócił uwagę, że to właśnie przełomowy moment, gdy dokonuje się wybór kogoś na ofiarę. Nasuwa się tu naturalne pytanie o kryteria tego wyboru.

Aby na nie odpowiedzieć prof. J. Piskorski przywołał stwierdzenie R. Girarda z jego jednego z głównych dzieł „Kozioł ofiarny”: Ułomność jest wpisana nierozdzielnie w zespół cech ofiarniczych, zaś w niektórych grupach, na przykład w szkolnym internacie, każde indywiduum, które ma trudności adaptacyjne – obcokrajowiec, prowincjusz, sierota, dziecko wpływowych i zamożnych rodziców, chromy lub po prostu nowo przybyły – jest w mniejszym lub większym stopniu traktowane jako ułomne.

Według mechanizmu kozła ofiarnego poświęcenie kogoś w ofierze przywraca w społeczeństwie porządek i spokój. Zadziwia, że po wygnaniu na pustynię zły dotąd kozioł lub inna napiętnowana ofiara po jej złożeniu stają się dobre. Następuje odwrócenie znaczeń. Dzięki poświęceniu ofiar, pamiętajmy – dokonanemu przecież wbrew ich woli, powraca do równowagi rozchwiany porządek jakiegoś lokalnego świata.

Prof. J. Piskorski kończąc wykład zachęcił do lektury dzieł R. Girarda. Stwierdził, że z jednej strony czyta się go z przyjemnością, ale wymagany jest dobry przekład i najlepiej z przypisami objaśniającymi.

W końcowej części prof. J. Piskorski odpowiedział na szereg pytań, które dotyczyły zwłaszcza kondycji i problemów sądownictwa w Polsce, uprawnień i działalności Krajowej Rady Sądownictwa oraz orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Swój wydźwięk znalazła także dramatyczna sytuacja polityczna  z końca lutego 2022 r. – agresja Rosji na Ukrainę. Prof. J. Piskorski jest członkiem zagranicznym Narodowej Akademii Nauk Prawnych Ukrainy, w której często bywał i ma tam wielu znajomych.

10 lutego 2022 r. – prof. Enrique Martínez Garcia z Uniwersytetu Abat Oliba CEU doktorat z filozofii uzyskał na Uniwersytecie w Barcelonie; dyrektor Instytutu św. Tomasza z Akwinu https://istomas.org/el-instituto, członek zwyczajny Papieskiej Akademii św. Tomasza z Akwinu https://www.vatican.va/roman_curia/pontifical_academies/san-tommaso/martinez.html Temat: „Czy istnieje natura? Fundament porządku moralnego i życia osobistego”. Spotkanie było tłumaczone na język polski. Poniżej relacja.

Niektórzy twierdzą, że natura nie istnieje. Skoro tak, w świecie nie ma porządku, jest chaos. Ta negacja porządku natury i zastąpienie go chaosem jest jedną z istotnych cech ponowoczesności. Ostatecznie wynika to z faktu, że natura jest niejako cieniem Boga i dlatego musi zostać wyeliminowana. W ten sposób następuje absolutne panowanie przypadku, uniemożliwiając odnalezienie racjonalnego sensu istnienia świata i jego ostatecznej przyczyny.

Konsekwencje tej doktryny w porządku moralnym są natychmiastowe i bardzo poważne. Nie ma już dyskusji o tym, co jest, a co nie jest naturalne, nie można też mówić o czynach przeciw naturze, a tym bardziej o grzechu przeciw Bogu, lecz dobro i zło jest tym, czym każdy chce, aby było, bez żadnego powodu, który mógłby je usprawiedliwić. Chodzi o niekończące się konstruowanie własnego stawania się, charakterystyczne dla „człowieka faustycznego”: kiedy dumny i niezadowolony bohater dramatu Goethego pyta diabła, jaką drogą ma podążać, Mefistofeles odpowiada: „Nie ma żadnej drogi! Idziecie tam, gdzie nikt nigdy nie stąpał i nigdy nie będzie mógł stąpać”. Z tego punktu widzenia każda obrona tego, co naturalne i każde odrzucenie tego, co nienaturalne, muszą być jednakowo przeciwstawne. Tak właśnie należy rozumieć panującą ideologię gender ze wszystkimi jej przewrotnymi wariantami. Jej wielkim wrogiem, którego należy bezlitośnie zniszczyć, jest rodzina oparta na naturalnym małżeństwie mężczyzny i kobiety.

Natura jako podstawa życia moralnego

Czym zatem jest natura, tak bardzo znienawidzona w ponowoczesności? Sam Arystoteles przyjmuje pięć sensów greckiego terminu physis, które następnie św. Tomasz przyjmuje jako sensy terminu natura: generacja witalna, wewnętrzna zasada generacji witalnej, wewnętrzna zasada ruchu, forma i materia jako zasady ruchu oraz istota właściwa, która jest kresem generacji. Akwinata podkreśla jednak w naturze jako generowaniu coś, na co nie zwraca uwagi Stagiryta, a mianowicie koniunkcję między generatorem a generowanym. Nie jest to zwykły „kontakt” między poruszającym a poruszanym, ale wyłonienie się, przynależność tego, co wytworzone, do generatora.

I dlatego to właśnie do człowieka należą jego dzieła. Nie są one czystą zewnętrznością, ale są zjednoczone z podmiotem, który działa, jak wytworzony z generatorem. Ten jednostkowy podmiot, do którego należą jego jednostkowe dzieła, nazywamy osobą, jak twierdzi św. Tomasz.

Zakorzenienie działania w bycie przejawia się w skłonnościach naturalnych, ponieważ wszystko, co naturalne, jest wewnętrznie nakazane do działania, aby osiągnąć cel, którym jest jego własna doskonałość. Św. Tomasz wyróżnia następujące naturalne skłonności: (-) dążenie do własnego dobra, gdy się go nie posiada, (-) spoczywanie w nim, gdy się je posiada i (-) szerzenie go wśród innych, na ile jest to możliwe.

Akwinata, precyzując naturalne skłonności, rozróżnia je w następujący sposób: najpierw jest ta, która jest wspólna każdej substancji, skłaniająca ją do zachowania własnego bytu; następnie ta, która jest wspólna każdemu zwierzęciu, skłaniająca je do płodzenia i wychowywania potomstwa; wreszcie skłonności właściwe człowiekowi, skłaniające go do poznania prawdy o Bogu i do życia w społeczeństwie.

A ponieważ człowiek pojmuje to, do czego ma skłonność, jako dobro, a więc jako coś, do czego należy dążyć, wynika z tego, że porządek nakazów prawa naturalnego jest skorelowany z porządkiem naturalnych skłonności. Prawo naturalne jest więc uczestnictwem w prawie wiecznym, które Bóg wycisnął na sercu człowieka, aby człowiek, kierując się swoimi naturalnymi skłonnościami, był szafarzem Opatrzności przez swój rozum i samorządność.

Opiszmy teraz pokrótce moralne wymagania tych naturalnych skłonności. I tak, jeśli chodzi o pierwszą skłonność do zachowania własnego bytu, „wszystko, co pomaga zachować życie ludzkie i zapobiega jego zniszczeniu, należy do prawa natury”. Tak więc praca, dzięki której człowiek zdobywa dobra niezbędne do jedzenia, ubrania, mieszkania itd.; medycyna, dzięki której człowiek stara się odzyskać zdrowie; czy wojsko, dzięki któremu człowiek stara się bronić życia swoich rodaków, należą do prawa naturalnego. Samobójstwo, aborcja, eutanazja i wszelkie formy zabójstwa niewinnych są zatem sprzeczne z prawem naturalnym.

Przez drugą skłonność do płodzenia i wychowywania potomstwa „za prawo naturalne uważa się rzeczy, których natura nauczyła wszystkie zwierzęta, takie jak łączenie płci, wychowanie dzieci i tym podobne”. Tak więc małżeństwo na całe życie między mężczyzną i kobietą, rodzina oparta na małżeństwie oraz wychowanie dzieci przez rodziców, od których pochodzi całe inne wychowanie, należą do prawa naturalnego. Dlatego różne formy seksualności pozamałżeńskiej lub wykluczającej rodzenie dzieci (antykoncepcja), w tym między osobami tej samej płci, jak również nadużycia państwa w zakresie wychowania dzieci, są sprzeczne z prawem naturalnym.

Jeśli chodzi o trzecią skłonność do poznawania prawdy o Bogu i do życia w społeczeństwie, to „wszystko, co dotyczy tej skłonności, jak unikanie ignorancji, szacunek dla współobywateli i wszystko inne, co się z nią wiąże, należy do prawa naturalnego”. Tak więc nauczanie i przekazywanie prawdy, zwłaszcza prawdy o Bogu, jest zgodne z prawem naturalnym, głównie w szkolnictwie, ale także w innych dziedzinach życia społecznego, takich jak sądownictwo, polityka, handel, dziennikarstwo itd. Prawem naturalnym jest także rządzenie wspólnotą polityczną w celu popierania za pomocą prawa pozytywnego osiągnięcia wszystkich wyżej wymienionych dóbr, które należą do dobra wspólnego, o ile są wymaganiami natury ludzkiej. Wśród nich jest prawda o Bogu, która jest najbardziej właściwa człowiekowi, i dlatego jest wymaganiem prawa naturalnego, aby w życiu politycznym oddawano Bogu należną Mu cześć. W związku z tym kłamstwo we wszystkich jego formach – oszustwo, krzywoprzysięstwo, zniesławienie itp.; nauczanie fałszywych doktryn – relatywizm, sceptycyzm, ateizm itp. oraz zakaz nauczania prawdziwych doktryn; ogłaszanie niesprawiedliwych praw, a przede wszystkim popieranie sekularyzmu, czyli – jak naucza Pius XI – „apostazji współczesnego społeczeństwa, które dąży do oddalenia się od Boga i Kościoła”, są sprzeczne z prawem naturalnym.

Wszystkie te moralne wymagania naturalnych skłonności są więc przejawem natury człowieka, dzieł zakorzenionych w jego istocie. Jakże piękne jest więc życie moralne, w którym natura ludzka dostarcza swych smakowitych owoców!

Naturalna skłonność do przyjaźni

Wspomniana wyżej naturalna skłonność do życia w społeczeństwie musi być jednak rozumiana także jako naturalna skłonność do przyjaźni, gdyż „przyjaźń jest pewnym związkiem lub towarzystwem między przyjaciółmi”, a zatem „miasta wydają się być zachowane przez przyjaźń”. Co więcej, zakorzenienie działania w bycie, które dostrzegamy w naturalnych skłonnościach, o wiele mocniej i wyraźniej ujawnia się w przyjaźni. Rzeczywiście, działania wśród przyjaciół ujawniają, że są właściwe podmiotom osobowym. Zatrzymajmy się teraz nad tą naturalną skłonnością do przyjaźni, aby lepiej zrozumieć porządek natury i życia osobistego.

Jakie jest dobro, którego człowiek z natury pragnie w przyjaźni? Aby móc odpowiedzieć na to pytanie, musimy zacząć od stwierdzenia istnienia w świecie stworzonym różnych stopni dobra, które możemy rozróżnić na podstawie dwóch kryteriów: po pierwsze, większym dobrem jest to, które jest kochane, ponieważ lepiej komunikuje swoją doskonałość, a po drugie, większym dobrem jest to, które jest kochane ze względu na siebie, a nie ze względu na coś innego.

Według pierwszego kryterium, dobro jest miłowane z potencjalności stworzenia, które poszukuje dobra doskonałego w swojej aktualności, ale które może być mu również przekazane. Tym dobrem może być sama doskonałość naturalna, dobro zmysłowe lub dobro rozumne – takie jak prawda, cnota, szczęście, a nawet Bóg, ze względu na radość, jaka płynie z Jego kontemplacji. To umiłowanie dobra z potencjalności stworzenia nazywa się „miłością pożądliwą”. Człowiek po prostu pożąda tego, czego mu brakuje.

Dobro, którego pragnie miłość pożądliwa, musi więc być w działaniu, aby mogło komunikować swoją doskonałość. Musimy zatem szukać w stworzeniach, na ile to możliwe, tego dobra w działaniu, które wzbudza w nas pragnienie.

Jest jednak oczywiste, że tylko istota osobowa może nam przekazać dobro racjonalne, a sposób komunikacji będzie właściwy dla działań racjonalnych. Musi to być zatem komunikacja dobrowolna, dokonująca się za pomocą słowa – najpierw wewnętrznego, a potem zewnętrznego – w której mówi się to, co się wie. Godność ontologiczna bytu osobowego sprawia, że poza miłością pożądliwą do dobra użytecznego lub przyjemnego, pojawia się inny rodzaj miłości do dobra uczciwego lub miłowanego ze względu na nie samo, co odpowiada drugiemu kryterium rozróżnienia dóbr. Miłość ta nie jest już „pożądliwością”, lecz „życzliwością”, a jeśli jest odwzajemniona, osiąga poziom „przyjaźni”, możliwej tylko między osobami.

Taka miłość jest możliwa, o ile najpierw pokocha się siebie jako uczciwe dobro. Tak więc własna osobista doskonałość życia jest komunikowaniem siebie innym za pomocą mowy, którzy mogą ją przyjąć zgodnie z tą samą naturą intelektualną i są kochani dla siebie.

Krótko mówiąc, jest to życzliwy i przyjazny przekaz od jednej osoby do drugiej, w którym przedmiotem komunikacji za pomocą mowy jest przede wszystkim to, co dotyczy własnego życia osobistego.

Komunikatywna Miłość Bożej Dobroci, fundament natury i życia osobistego

Po przedstawieniu natury jako fundamentu życia moralnego i istoty osobowej jako jego podmiotu, zwłaszcza w przyjaźni, ukażemy teraz, w jaki sposób ten naturalny porządek prowadzi nas do Boga jako swego ostatecznego fundamentu.

Zakładając, że w analogicznej skali dobra jako takiego prymat należy do istoty osobowej, ponieważ jest ona dobrem umiłowanym przez samą siebie i maksymalnie komunikującym swoją doskonałość, możemy teraz przejść drogą przyczynowości, wyniesienia i usunięcia do Najwyższego Bytu Osobowego, a w konsekwencji do Najwyższego Dobra, którym jest Bóg.

Dobro jest pożądane ze względu na swoją doskonałość. Doskonałość tę wyjaśnia pierwsza przyczyna w działaniu, w której skutki są wyraźnie wcześniejsze, a tą pierwszą skuteczną przyczyną wszystkich stworzonych doskonałości jest Bóg. Ale fakt, że doskonałości występujące w skutkach istnieją wcześniej w Bogu jako pierwszej przyczynie, zakłada, że doskonałości te są podobieństwem najwyższej doskonałości, jaką jest Bóg. Dlatego nie tylko Bóg jest rozumiany jako przyczyna, lecz także w podobny sposób można Mu przypisać istotne atrybuty.

Każdy byt ze swej potencjalności pragnie dobra, które jest jego własną doskonałością, ale to dobro nie jest w akcie, lecz w potencji. Dlatego musimy szukać dobra w akcie, którego pragnie każdy byt, a jest nim nic innego, jak najwyższa doskonałość pierwszej przyczyny, Boga, którego każda stworzona doskonałość jest podobieństwem. Zatem kiedy istota pragnie własnej doskonałości – jeszcze w potencji – pragnie podobieństwa do boskiej Najwyższej Doskonałości – w akcie. W związku z tym Bóg jest najwyższym dobrem każdego bytu ze względu na przyczynę ostateczną. A ponieważ doskonałość ta była w potencji, jest ona jedynie pożądana i doprowadzona do aktu przez istnienie Najwyższego Dobra.

Miłość, przez którą każde stworzenie pragnie Boga jako Najwyższego Dobra, można w szerokim sensie nazwać „miłością pożądliwą”, ponieważ Bóg jest przyczyną dobra stworzenia, zarówno tego, które ono już posiada, jak i tego, którego nie posiada, a którego pragnie. A zatem pragnie Go, ponieważ jest maksymalnie komunikatywny z Jego Dobrem. Uznaliśmy jednak wyżej, że istoty osobowe są najwyższym dobrem na analogicznej skali dobra, ponieważ są podmiotem i przedmiotem miłości przyjaźni oraz komunikują się słowem swojego życia osobowego. Następnie, gdy wzniesiemy się do Najwyższego Dobra, będziemy musieli uznać, że dobro stworzeń rozumnych znajduje się w Nim jako pierwszej najwyższej przyczynie, od której pochodzi istota stworzeń intelektualnych, które są zatem obrazem Boga – a nie tylko śladem – w bycie natury intelektualnej.

To, że Bóg jest pierwszą i najwyższą przyczyną dobra stworzonego bytu osobowego, prowadzi nas do stwierdzenia, że jest On nie tylko Najwyższą Doskonałością i Najwyższym Dobrem, ale także, że jest Najwyższym Bytem Osobowym.

A ponieważ istota rozumna pragnie własnej doskonałości, którą jest szczęście, będące w potencji, należy uznać Najwyższe Dobro w akcie za ostateczny cel istoty rozumnej, bez którego nie mogłaby ona pragnąć szczęścia. Tak więc pragnienie szczęścia w człowieku jest w rzeczywistości pragnieniem Boga.

Komunikacja Boskiego Dobra dokonuje się teraz zgodnie z Osobowym Bytem Boga, który komunikuje się jako dobro stworzeniom rozumnym, na ile to tylko możliwe. Bóg dokonuje tej komunikacji właśnie przez swoje Rozumienie i swoją Wolę, za pomocą operacji intelektualnych. Co więcej, czyni to, ponieważ kocha swoją własną Dobroć. Dlatego o Bogu nie mówimy tylko, że jest przyczyną dobroci rzeczy stworzonych, ale że jest przyczyną, ponieważ jest dobry, maksymalnie komunikując swoją doskonałość.

Ta komunikacja Boga o Jego własnej Dobroci jest skierowana przede wszystkim do stworzeń intelektualnych, które Bóg miłuje ze względu na nie same, aby mogły Go poznać i miłować także ze względu na Niego samego, to znaczy osobiście. Z tego wszystkiego rozumne stworzenie uznaje w Bogu najwyższe dobro, które jest miłe samo w sobie, najwyższe dobro uczciwe.

Tak więc, chociaż stworzenie rozumne zaczyna od kochania Boga miłością pożądliwą, ponieważ pragnie komunikacji z Boskim Dobrem, aby w ten sposób osiągnąć własną doskonałość, którą jest szczęście, to jednak ponadto kocha Go życzliwością, a nawet pewną miłością przyjaźni, ponieważ On sam w sobie jest najwyższym miłosiernym Dobrem. Tak więc Bóg jest kochany o tyle, o ile komunikuje swoje osobowe Życie, jako subsystująca Istota Najwyższa o naturze intelektualnej. Dlatego komunikowanie przez Boga Dobra stworzeniu intelektualnemu jest w sposób szczególny miłosnym objawieniem Bożej Prawdy, która jest właściwym sposobem komunikowania się subsystencji intelektualnej.

To pełne miłości objawienie, którego Bóg dokonuje sam z siebie, dokonuje się przede wszystkim za pośrednictwem stworzeń, w których rozpoznaje się ślad Stwórcy.

Drugą formą objawienia jest ta, w której to, co zrozumiałe, działa w nauczycielu lub w innych, z którymi Bóg rozmawia w przyjaźni.

Trzecią formą objawienia jest objawienie nadprzyrodzone, w którym Bóg objawia się w tym, co jest poza zasięgiem rozumu, przez proroków, a przede wszystkim przez własnego Syna, który stał się człowiekiem. Prawdziwym znakiem przyjaźni jest to, że przyjaciel wyjawia przyjacielowi sekrety serca. Bóg, czyniąc nas uczestnikami swojej mądrości, objawia nam swoje tajemnice.

Dlatego to objawienie, które objawiło się w Sercu Syna, jest największym dobrem umiłowanym przez człowieka, ponieważ jest najbardziej komunikatywne dla kochającego. W tym Boskim Sercu naturalne skłonności nie tylko nie zanikły, ale zostały udoskonalone, zgodnie z zasadą potwierdzoną przez św. Tomasza: łaska nie niszczy natury, ale ją udoskonala. W ten sposób objawienie przez Chrystusa głębi swego Serca każdej osobie, z którą jednoczy się On w przyjaźni miłości, w pełni ukazuje zakorzenienie Jego działania w samym bycie natury i życiu osobowym.

5 stycznia 2022 r. – dr Dan Sheffler, Adjunct Professor at Georgetown College (USA). Temat: „Personality and Sanctity: Dietrich von Hildebrand on the Liturgy.” http://www.dansheffler.com/about/ Nasz prelegent specjalizuje się w filozofii starożytnej, wczesnym chrześcijaństwie i personalizmie chrześcijańskim. Wykładał filozofię na Uniwersytecie Kentucky i Asbury College, a obecnie czyni to na Georgetown College.

16 grudnia 2021 r. – prof. dr hab. Krzysztof Brzechczyn, kierownik Pracowni Epistemologii i Kognitywistyki Wydziału Filozoficznego Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Temat: „Patriotyzm – nacjonalizm – szowinizm vs. uniwersalizm – kosmopolityzm – oikofobia. Próba uporządkowania znaczenia (beznadziejnie) poplątanych pojęć”. Nasz Gość podjął próbę definicji i rozróżnienia tych pojęć, zwracając uwagę na aktualne przykłady i tendencje występujące w życiu społecznym.

18 listopada 2021 r. – prof. dr hab. Wojciech Rypniewski, kierownik Zakładu Struktury i Funkcji Biomolekuł Instytutu Chemii Bioorganicznej Polskiej Akademii Nauk. Temat: „Nauka a wiara”. Prelegent rozwinął tezę o braku sprzeczności między nauką a wiarą. Podkreślił, że nauka (empiryczna) nie może nic powiedzieć o Bogu, gdyż jej metody Go nie ujmują. Drogą dotarcia do Niego jest z jednej strony ludzki rozum (filozofia), a z drugiej – Objawienie. Te dwie drogi – rozum i wiara – spotykają się, „dopełniają”. Człowiek to nie tylko biochemia, lecz również dusza. Gdyby można było stworzyć człowieka tożsamego pod względem biochemicznym do każdego z nas, to każdy z nas patrząc na swój biochemiczny „sobowtór” od razu by stwierdził, że to „nie ja”. Myślenia z kolei nie da się sprowadzić do impulsów zachodzących w mózgu. Człowiek to byt całościowy, wielowymiarowy, otwarty na transcendencję.

21 października 2021 r. – prof. UAM dr hab. Grzegorz Musiał, kierownik Pracowni Demonstracji i Popularyzacji Fizyki, Zakład Fizyki Komputerowej Wydziału Fizyki Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Temat: „Czy wiara w Pana Boga Stworzyciela i Odkupiciela jest w jakimś zakresie sprzeczna z naukami fizycznymi?”. Pan Profesor przedstawił koncepcję zgodności teorii Wielkiego Wybuchu z opisem stworzenia świata z Księgi Rodzaju.

7 października 2021 r. (przez internet) – dr Pavlos Papadopoulos z Wyoming Catholic College (Wyoming, USA). Temat: „Educating the Whole Person: The Revival of Catholic Liberal Arts Education in America”. https://wyomingcatholic.edu/person/pavlos-papadopoulos-ph-d/ https://wyomingcatholic.edu/meet-new-professor-dr-pavlos-papadopoulos/ Wyoming Catholic College to niewielki college na północnym zachodzie USA, założony w małej miejscowości Lander (9 tys. mieszkańców), kultywujący tradycje nauczania klasycznego. Nasz Gość opowiedział o kluczowych zasadach tego systemu nauczania. Kształtuje on całą osobę ludzką, nie tylko intelekt, ale i ciało (stąd częste wycieczki w góry i nauka jazdy konnej) oraz wolę. Chodzi o wzrost zarówno w cnotach intelektualnych, jak i moralnych. Studenci zasadniczo nie korzystają ze smartfonów, natomiast czytają tzw. wielkie książki (Great Books), aby wziąć udział w wielkiej rozmowie toczącej się od początków cywilizacji zachodniej. Tak rozumiana edukacja, wspomagana przez wzrost w cnotach teologalnych (wierze, nadziei i miłości), prawdziwie wyzwala człowieka. Jej celem jest szczęście człowieka na ziemi i w wieczności.

10 czerwca 2021 r. (spotkanie przez internet) – prof. J. Budziszewski z Uniwersytetu Teksańskiego w Austin (Teksas, USA), gdzie prowadzi zajęcia m. in. z teorii prawa naturalnego. Napisał szereg książek z tej dziedziny, np. „Prawo naturalne dla prawników”: https://undergroundthomist.org/book/natural-law-for-lawyers Biogram: https://liberalarts.utexas.edu/government/faculty/jb397#home Temat spotkania: „Architektura prawa”.  Prof. J. Budziszewski przedstawił ogólny schemat systemu prawa, objaśnił jego części składowe i zachodzące między nimi relacje.  Spotkanie odbyło się w języku angielskim.

Nagranie spotkania: https://anchor.fm/prawo-naturalne1/episodes/Architecture-of-Law-e12qfer

Poniżej omówiony na spotkaniu schemat, który możemy zamieścić na stronie za uprzejmą zgodą Pana Profesora.

The Architecture of Law According to Thomas Aquinas |  http://undergroundthomist.com
Architektura prawa według św. Tomasza z Akwinu

27 maja 2021 r. (spotkanie przez internet) – prof. Helen M. Alvaré – Professor of Law at Antonin Scalia Law School, George Mason University (Virginia, USA). Prof. Alvaré  wykłada prawo rodzinne, prawo i religię (Law and Religion) oraz prawo własności. Przed dołączeniem do wydziału prawa Scalia Law School wykładała w Columbus School of Law i była prawnikiem w kancelarii Stradley, Ronon, Stevens & Young w Filadelfii. Ukończyła prawo na Cornell University School of Law, a tytuł magistra teologii systematycznej uzyskała na Katolickim Uniwersytecie Ameryki. Więcej: https://www.law.gmu.edu/faculty/directory/fulltime/alvare_helen Temat spotkania: „Prawo rodziców do wychowania dzieci zgodnie z ich przekonaniami”. Spotkanie odbyło się w języku angielskim.

Zdaniem prof. Alvaré sytuacja społeczna w USA w ostatnich latach znacząco się zmieniła. Panuje obsesja na punkcie seksualności i ruchu LGBT. W ciągu ostatnich 10 lat wśród amerykańskich nastolatków nastąpił wzrost aprobaty dla postulatów tego ruchu o 500%. Wielu zindoktrynowanych Amerykanów postrzega rodzinę i Kościół katolicki jako wrogów wolności. Rodzice mogą nie posłać dzieci na tzw. szkolną edukację seksualną, mającą wulgarny charakter, ale większość rodziców jest bierna i nie sprzeciwia się jej. Co prawda ponad 40 stanów nie dopuszcza do tzw. zmiany płci u nastolatków, ale już 89 uniwersytetów amerykańskich proponuje studentom tego rodzaju usługi (zabieg chirurgiczny i terapia hormonalna), co dzieje się już bez zgody, a nawet wiedzy rodziców. W październiku z domu na studia wyrusza John, a w listopadzie odwiedzić rodziców przyjeżdża już Kathy. Z kolei w zakresie adopcji dzieci dyskryminuje się niekiedy agencje adopcyjne sprzeciwiające się powierzaniu dzieci osobom cierpiącym na zaburzenia tożsamości seksualnej. Jeżeli wejdzie w życie Equality Act, nie będzie normalnych warunków do funkcjonowania instytucji katolickich, a jest ich w USA sporo (600 szpitali, 220 uniwersytetów i 200 000 szkół). Dobrze za to rozwija się nauczanie domowe (tzw. homeschooling), mające coraz większe możliwości rozwoju z uwagi na wzrastającą indoktrynację ideologiczną w szkołach (wulgarna edukacja seksulana, cancel culture, critical race theory itp.). Obserwuje się migracje ludności do tzw. konserwatywnych stanów (np. Mississippi, Tennessee, Louisiana, Wyoming, Texas, South Dakota, North Dakota) co – zdaniem prof. Franka H. Buckleya, profesora prawa z George Mason University, autora książki „American Secession: The Looming Threat of a National Breakup” – może skutkować nawet ich secesją. Niezwykle istotne jest wypracowanie i publiczne artykułowanie wspólnego, jednolitego stanowiska w powyższym zakresie w celu zatrzymania, a następnie cofnięcia skutków rewolucji obyczajowej.

6 maja 2021 r. (spotkanie przez internet) – mgr Marcin Beściak, ur. 1990, absolwent wydziału MISH Uniwersytetu Jagiellońskiego i Instytutu Filologii Klasycznej Uniwersytetu Warszawskiego, obecnie doktorant (przygotowuje rozprawę dotyczącą renesansowej egzegezy Starego Testamentu). Zawodowo tłumacz z języka łacińskiego, niemieckiego, francuskiego i włoskiego. Zajmuje się zwłaszcza przekładami dzieł św. Tomasza z Akwinu. Aktualnie zaangażowany w wydanie Opera Omnia św. Tomasza w języku polskim – projekt realizowany przez Instytut Tomistyczny i Fundację Dominikańska Szkoła Teologii.

Temat spotkania: Traktat o prawie naturalnym Luigiego Tapparelli d’Azeglio SJ – wybrane zagadnienia. „Esej teoretyczny o prawie naturalnym” jest traktatem z zakresu filozofii moralnej, skoncentrowanym zwłaszcza na teorii społeczeństwa, państwa i prawa w ujęciu katolickim. Pionierski charakter tego opracowania polega na tym, że choć powstało w I połowie XIX wieku, autor stosuje klasyczną metodę tomistyczną, co w tamtym czasie (zwłaszcza w dziedzinie filozofii czy teologii moralnej) wcale nie było oczywiste ani powszechne. Tekst zasadniczy stanowi teoretyczny wykład poszczególnych zagadnień od najbardziej podstawowych (czym jest działanie, co jest celem działania, co to jest dobro itp.) aż po bardziej złożone problemy epoki (np. czy społeczność międzynarodowa jest społecznością naturalną, granice praw przysługujących władzy cywilnej, rozważania o formie sprawowania rządów, krytyka demokracji jako systemu utopijnego, itp.). Atrakcyjność tego dzieła dla dzisiejszego czytelnika może polegać choćby na tym, że autor odrzuca ideę umowy społecznej jako źródła prawa i państwa, wykazując zarazem, że władza cywilna jest poniekąd przedłużeniem władzy ojca nad własną rodziną, więc państwo i prawo są częścią (obiektywnego) porządku natury zamierzonego przez Stwórcę, a nie produktem subiektywnej woli samych obywateli. Z drugiej strony Taparelli jako prekursor nauki społecznej Kościoła i twórca pojęcia sprawiedliwości społecznej może być dla katolika cennym źródłem argumentów w dyskusji zarówno z liberałami i darwinistami społecznymi, jak i socjalistami. O trwałej wartości „Eseju o prawie naturalnym” najlepiej świadczy fakt, że inspirował się nim zarówno Leon XIII w encyklice „Rerum novarum”, jak i Jan XXIII w „Pacem in terris”.

15 kwietnia 2021 r. (spotkanie przez internet) – dr Paweł Błażewicz, ukończył historię na Uniwersytecie Wrocławskim, teologię na Papieskim Uniwersytecie Św. Krzyża w Rzymie, obronił doktorat na Uniwersytecie Nawarry w Hiszpanii, stypendysta École des Hautes Études en Sciences Sociales w Paryżu, nauczyciel w liceach z klasami francuskojęzycznymi we Wrocławiu i Warszawie; wychowawca, organizator i uczestnik wolontariatu młodzieżowego w kraju i za granicą. Temat spotkania: „Co Bazyli Wielki może powiedzieć dzisiejszemu człowiekowi?” Nasz Gość opowiedział o tej wielkiej postaci wczesnego chrześcijaństwa nie odrzucającej tego, co prawdziwe w dziedzictwie starożytności klasycznej. Uwagi na tle książki „Pogańscy mistrzowie chrześcijan” (PIW, 2017). Poniżej relacja video ze spotkania.

4 marca 2021 r. (spotkanie przez internet) – prof. Ferenc Hörcher (ur. 1964). Filozof polityczny, historyk myśli politycznej i filozof sztuki. Studiował w Budapeszcie, Oksfordzie i Brukseli / Leuven. Dyrektor Instytutu Badawczego Polityki, udziela się w Instytucie Filozofii Węgierskiej Akademii Nauk. Był profesorem wizytującym na Uniwersytecie Jagiellońskim i Uniwersytecie Babes-Bolyai w Cluj-Napoca (Kolozsvár, Rumunia). Prowadził badania w Wiedniu, Getyndze, Wassenaar (Holandia), Cambridge (Wielka Brytania), Edynburgu i na Uniwersytecie Notre Dame (USA). Jego zainteresowania badawcze obejmują konserwatyzm i liberalizm, historię wczesnej nowożytnej myśli politycznej, klasyczną węgierską myśl polityczną, nowożytną i współczesną filozofię sztuki. Biogram: https://ripg.uni-nke.hu/horcherf

Temat spotkania: „Roztropność polityczna i prawo naturalne”. Prof. Hörcher jest autorem książki „Prudentia iuris. Ku pragmatycznej teorii prawa naturalnego” https://www.researchgate.net/publication/296692097_Prudentia_Iuris_Towards_a_Pragmatic_Theory_of_Natural_Law. Ostatnio wydał pozycję „Polityczna filozofia konserwatyzmu” (Bloomsbury, 2020) https://www.bloomsbury.com/uk/a-political-philosophy-of-conservatism-9781350067189

Relacja ze spotkania w języku angielskim: https://www.youtube.com/watch?v=A7Q80kVXis8

Prezentacja przedstawiona na spotkaniu: https://www.academia.edu/45368318/Political_Prudence_and_Natural_Law

11 lutego 2021 r. (spotkanie przez internet) – dr Pablo Requena, ksiądz Prałatury Świętego Krzyża i Opus Dei. Ukończył medycynę, doktoryzował się z teologii moralnej. Wykłada bioetykę w Zakładzie Teologii Moralnej na Wydziale Teologicznym Papieskiego Uniwersytetu Świętego Krzyża w Rzymie. Członek Papieskiej Akademii Pro Vita, delegat Stolicy Świętej w Światowym Towarzystwie Medycznym (World Medical Association) – największej organizacji lekarskiej na świecie, zrzeszającej krajowe organizacje lekarskie z ponad 100 państw świata. Temat spotkania: „Lekarz wobec żądania aborcji eugenicznej„. Spotkanie było tłumaczone z języka hiszpańskiego na język polski. Pytania zadawano po polsku.

Problem aborcji to dziś przede wszystkim problem współczesnej kultury. Przekonuje ona, że aborcja jest rozwiązaniem problemu. Tymczasem już przysięga Hipokratesa w roku 450 przed Chr. stanowiła, że nikomu, nawet na żądanie, nie podam śmiercionośnej trucizny, ani nikomu nie będę jej doradzał, podobnie też nie dam nigdy niewieście środka na poronienie. W wielu krajach, gdy tylko pojawi się jakiś mały problem w przebiegu ciąży, lekarze często od razu sugerują aborcję. Dziś w USA 30% kobiet po 45 roku życia jest po aborcji, a czasem po kilku. Można coś przegłosować w parlamencie, ale jeśli dominująca kultura nie sprzyja ochronie życia, prędzej czy później nastąpi ograniczenie tej ochrony. Niezastąpiona jest zatem rola kultury.

W dyskusji o aborcji akcentuje się przed wszystkim sytuacje skrajne, wyjątkowe, stanowiące 1% wszystkich przypadków. W ten sposób poza naszym zainteresowaniem pozostaje 99% aborcji, dokonywanych – w wielu krajach – najczęściej na życzenie.

Aby poprawić poziom ochrony dzieci nienarodzonych i zmienić wektor dominującej kultury pokazując, że aborcja nie jest dobrym rozwiązaniem, warto angażować się na różnych poziomach, w tym na niwie prywatnej, rozmawiając ze swymi krewnymi i przyjaciółmi, a także ofiarować pomoc w trudnych sytuacjach.

W kontekście ochrony życia poruszono także problem eutanazji. Jest ona rzadziej akceptowana w parlamentach niż aborcja. Gdy jakieś społeczeństwo wprowadza do systemu prawnego eutanazję, pokazuje, że jest mało solidarne z ludźmi chorymi, gdyż stawia ich – i to w trudnej sytuacji życiowej, w chorobie i czasem w samotności – wobec konieczności dokonania wyboru życia albo śmierci. W ten sposób wiele osób decyduje się na eutanazję, której nigdy by nie wybrało, gdyby nie miało takiej możliwości.

Nawet Herbert Hendin, profesor psychiatrii w nowojorskim Medical College, agnostyk popierający niektóre przypadki eutanazji uważa, że obecnie w Holandii dokonuje się więcej eutanazji niedobrowolnych niż dobrowolnych. Znany jest jego artykuł „Holenderskie doświadczenie”, gdzie wykazuje, że przy pewnych chorobach eutanazja, z czegoś początkowo wyjątkowego, stała się raczej „normą”, częstym sposobem na zakończenie życia chorych. Obecnie w Holandii stanowi ona 5% przyczyn zgonów (7 tys. rocznie).

Relacja ze spotkania: https://www.youtube.com/watch?v=qDQ1YrGt9to

18 stycznia 2021 r. (spotkanie przez internet) – prof. Judith A. Reisman Liberty University (Virginia, USA). Prof. Reisman skupiła większość swojej pracy na zwalczaniu pornografii jako pandemii i ujawnianiu nadużyć w badaniach Alfreda C. Kinseya. Jej książka „Kinsey: Crimes and Consequences” została niedawno przetłumaczona na język chiński. Jest założycielką i dyrektorką Reisman Institute, którego celem jest informowanie opinii publicznej o trudnościach, z jakimi borykają się dzieci w wyniku agresji jawnej seksualności. Temat spotkania: „Historia rewolucji obyczajowej w USA w latach 1945-2020”. Spotkanie odbyło się w języku angielskim bez tłumaczenia.

Prof. Reisman zwróciła uwagę na wykorzystywanie przez Alfreda Kinseya niewinnych dzieci do jego eksperymentów. Wskazała na dokonywane przez niego nadużycia. Nazwała go ojcem rewolucji obyczajowej w Stanach Zjednoczonych. Na przykładach gazet i wydawnictw przedstawiła zmianę, jaka zaszła w Ameryce w ostatnich kilkudziesięciu latach, szczególnie od lat 70 XX w. Głównym celem była seksualizacja małych dzieci. Zdaniem liderów obyczajowej rewolucji dziecko w wieku 7 lat może i powinno podejmować życie seksualne. Z biegiem czasu to, co dawniej było karane, teraz jest już nauczane w szkołach (np. aborcja czy homoseksualizm). Nastąpiła niezwykła inwazja pornografii. Aby dokonać pozytywnego przełomu należy obiektywnie i wyczerpująco informować społeczeństwo o zgubnych skutkach rewolucji seksualnej tak dla ogółu (rozpad więzi i destrukcja rodziny), jak i dla poszczególnego człowieka (zaburzenia psychiczne i obniżenie potencjału twórczego), dążąc do podjęcia debaty, której najwyraźniej nie chcą rzecznicy tej rewolucji w obawie przed ukazaniem jej rzeczywistych następstw. Po polsku dostępna jest książka prof. Reisman pt. „Kinsey – seks i oszustwo” (Wyd. Antyk Marcin Dybowski, 2002).

Relacja ze spotkania w języku angielskim: https://youtu.be/8tTfUDNImAg

7 grudnia 2020 r. (spotkanie przez internet) – prof. Mark Regnerus, profesor socjologii na Uniwersytecie Teksańskim w Austin (Teksas, USA). Ostatnio opublikował w „Oxford University Press” dwie książki: „Przyszłość małżeństwa chrześcijańskiego” (2020 r.) i „Tani seks i transformacja człowieka, małżeństwa i monogamii” (2017 r.). Współpracuje z First ThingsNational Review i Public Discourse. Temat spotkania: „Czy to ma sens? Związki osób tej samej płci oczami amerykańskiego socjologa”. Spotkanie odbyło się w języku angielskim bez tłumaczenia. Prof. Regnerus zwrócił uwagę na kilka ważnych kwestii. Następuje zmiana języka, zmiana znaczenia słów (np. małżeństwo, wolność, równość), która zawsze poprzedza zmiany prawne. Są one wieloletnie i często są wynikiem procesów sądowych prowadzonych przez aktywistów. Używany skrót LGBT zawiera w sobie sprzeczne tendencje, gdyż litery LGB oznaczają tendencje nie kwestionujące istnienia płci, natomiast w przypadku litery T jest inaczej. Odnośnie litery T prelegent podniósł, że ta tendencja pojawia się nie od wczesnego dzieciństwa, podczas którego ktoś akceptuje swą płeć, ale dopiero w wieku nastoletnim, gdy młody człowiek spotka się w przestrzeni medialnej z tego typu możliwością. Związki partnerskie osób tej samej płci to próba skopiowania małżeństwa, tyle że z powodu biologicznej niemożności posiadania potomstwa i braku męsko-żeńskiej komplementarności jest ona nienaturalna i do granic możliwości wymuszona ustawicznym naciskiem medialno-polityczno-prawnym. Gdyby ten nacisk ustał, problem by w dużej mierze sam zniknął, gdyż tego typu związki – w odróżnieniu od małżeństwa – nie mają charakteru publicznego, lecz czysto prywatny, towarzyski. Państwo jako takie nie ma interesu, aby je instytucjonalizować i obdarzyć je przywilejami podobnymi do tych, jakimi cieszy się małżeństwo, jako że ze związków tych nie pochodzą dzieci, będące społecznym kapitałem na przyszłość. W tego typu związkach nie ma właściwego dla małżeństwa totalnego oddania się, bardzo częsta jest zmiana partnerów i nie ma oczekiwania na dzieci. Regułą jest w nich, że po śmierci partnera rodzina zmarłego nie utrzymuje żadnego kontaktu z żyjącym partnerem ich krewnego. Inaczej jest w rodzinach, gdzie krewni zmarłego małżonka często przygarniają pozostałą przy życiu wdowę czy wdowca i nadal uważają go za członka rodziny.

Nagranie spotkania w języku angielskim w zakładce Natural Law.

29 października 2020 r. (spotkanie przez internet) – prof. UAM dr hab. Cezary Kościelniak z Zakładu Etyki Gospodarczej Wydziału Antropologii i Kulturoznawstwa UAM. Temat: „Uniwersytet i jego wpływ na kulturę”. W swej ostatniej książce pt. „Przemiany idei uniwersytetu” (PWN 2020) nasz Gość stawia pytania o misję i program uniwersytetu oraz sposób kształcenia. Dla poprawnego rozwoju społecznego konieczne są elity. Powinny one jednak służyć społeczeństwu, dla wspólnego dobra, dla dobra każdej osoby ludzkiej. Brakuje nam życia uniwersyteckiego w postaci spędzania większej ilości czasu profesorów ze studentami, przebywania razem, rozmawiania i wspólnego spożywania posiłków. Tworzy się w ten sposób prawdziwa wspólnota akademicka. Dobrym pomysłem mogą być małe, elitarne uczelnie. Muszą one mieć jednak solidne podstawy ekonomiczne. Pan Profesor wyraził też swoją najwyższą dezaprobatę wobec aktów wandalizmu i przemocy wobec Kościoła w naszym Kraju, do jakich dochodzi w tych dniach.

15 września 2020 r. (stacjonarnie w Sołku) – prof. UAM dr hab. Mateusz Stróżyński z Instytutu Filologii Klasycznej UAM. Temat spotkania: „Ewolucja pojęcia natury  w antyku, średniowieczu i czasach nowożytnych”. Niezwykle ciekawie i przystępnie nasz Gość opowiedział o normatywnym ujęciu natury jako istoty człowieka i zarazem powinności i ideału do realizacji oraz o odejściu od tego w czasach nowożytnych. Zwrócił uwagę na konieczność walki wewnętrznej w celu realizowania swej natury. To, że istnieją – nawet liczni – ludzie postępujący źle wcale nie oznacza, że złe postępowanie należy do natury człowieka. Dzisiaj wyrażenie „bądź naturalny” rozumie się najczęściej jako „bądź spontaniczny”, „rób, co chcesz”. Jest tak dlatego, że dziś często naturę utożsamia się z emocjonalnością, uczuciami, ale już nie z rozumem i szukaniem dobra. Każdy człowiek, aby być prawdziwie szczęśliwy, powinien działać zgodnie ze swoją naturą, ale rozumianą nie jako jedynie uczucia, które są bardzo zmienne, ale ma zastanawiać się, namyślać, gdzie jest rzeczywiste dobro i w ten sposób swoją naturę realizować. W ten sposób przed każdym z nas otwiera się pasjonująca panorama pracy nad sobą, codziennego zmagania się, aby być prawdziwie sobą przez walkę ze swymi słabościami, porządkowanie i właściwe ukierunkowywanie swych uczuć w celu realizowania tego, kim naprawdę jesteśmy.

23 czerwca 2020 r. (spotkanie przez internet) – dr. hab. Paweł Skibiński, ur. 1973 r., doktorat na Wydziale Historycznym Uniwersytetu Warszawskiego w 2001 r., habilitacja tamże w 2014 r. Od 2001 r. adiunkt w Zakładzie Historii XX w. Instytutu Historycznego Uniwersytetu Warszawskiego. Staż na Uniwersytecie Navarry w Pampelunie (1999 r.), stypendium MSZ Hiszpanii (2000 r.). Od 2006 r. do 2008 r. kierował działem Badawczym Muzeum Historii Polski. Od 2010 r. do 2015 r. był dyrektorem Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego. Od 2015 r. ekspert Centrum Myśli Jan Pawła II. Specjalizuje się w historii Hiszpanii, Polski i Kościoła katolickiego w XX wieku. Autor wielu książek i artykułów naukowych. Więcej: https://www.centrumjp2.pl/dr-hab-pawel-skibinski/ oraz http://www.ihuw.pl/instytut/o-instytucie/pracownicy/dr-hab-pawel-skibinski Temat spotkania: „Czy państwo może wszystko? Refleksje na wybranych przykładach z XX w.”.

Nagranie: https://anchor.fm/prawo-naturalne/episodes/Czy-pastwo-moe-wszystko-eg2v62

16 czerwca 2020 r. (spotkanie przez internet) – prof. Rafael Domingo, profesor prawa w Centre for Study of Law and Religion na Emory University w Atlancie (Georgia, USA) i na Uniwersytecie Navarry w Hiszpanii. Jego ostatnie książki to „Nowe prawo globalne” (Cambridge University Press, 2010), „Bóg i system prawny” (Cambridge, 2016), „Wielcy chrześcijańscy prawnicy w historii Hiszpanii” (Cambridge, 2016), „Prawo rzymskie: wprowadzenie” (Routledge, 2018), „Wielcy chrześcijańscy prawnicy w historii Francji” (Cambridge, 2019) oraz „Prawo globalne i chrześcijaństwo” (Routledge, 2020). Więcej: https://law.emory.edu/faculty/affiliates-fellows/domingo-profile.html Temat spotkania: „Toward the Spiritualization of Law and Politics”. Prof. Rafael Domingo wygłosił 30 minutowy wykład po angielsku (bez tłumaczenia), a następnie odpowiadał na pytania.

Nagranie: https://www.youtube.com/watch?v=OGzj6jyvoCI&feature=youtu.be

Maj 2020 r. (spotkanie przez internet) – ks. prof. Angel Rodríguez Luño, światowej sławy moralista z rzymskiego Papieskiego Uniwersytetu Świętego Krzyża, ksiądz Prałatury Świętego Krzyża i Opus Dei, profesor teologii moralnej fundamentalnej na Wydziale Teologicznym Papieskiego Uniwersytetu Świętego Krzyża w Rzymie, konsultor Kongregacji Nauki Wiary od 1993 r., kapelan Jego Świątobliwości od 2003 r. i członek zwykły Papieskiej Akademii Życia od 2004 r. Temat spotkania: „Czym jest prawo naturalne?” Spotkanie było tłumaczone z języka hiszpańskiego na język polski, po czym nastąpiły pytania licznej publiczności.

Nagranie: https://youtu.be/FGKemIzNCoI

Kwiecień 2020 r. (spotkanie przez internet) – dr Grzegorz Blicharz, doktor nauk prawnych, mgr filozofii, adiunkt w Katedrze Prawa Rzymskiego Uniwersytetu Jagiellońskiego. Temat: „Niepisane źródła prawa”.

Luty 2020 r.prof. Adam Szafrański, Zakład Administracyjnego Prawa Gospodarczego i Bankowego Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Temat: „Przedsiębiorca idealny. Zysk i dobro wspólne”.

Styczeń 2020 r.Robert Mazelanik, dyrektor Ośrodka Akademickiego „Sołek”, absolwent kierunku Badania Edukacyjne na Uniwersytecie Oksfordzkim. Temat: „Natura a kultura w edukacji chłopców i dziewcząt”.

Grudzień 2019 r.prof. Marek Piechowiak, kierownik Katedry Teorii, Filozofii i Historii Prawa Instytutu Prawa Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej (SWPS). Temat: „O relacji niektórych koncepcji prawa naturalnego do prawa pozytywnego”.

Listopad 2019 r. – prof. Grzegorz Kucharczyk, Instytut Historii Polskiej Akademii Nauk. Temat: „Geneza nazizmu”. Nagranie ze spotkania na stronie Radia Poznań: http://radiopoznan.fm/audycja/arsenal-kultury/arsenal-kultury-14-01-2020

Październik 2019 r.dr Marcin Romanowski, adiunkt w Katedrze Teorii i Filozofii Prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Kard. Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Temat: „Pojęcie prawne osoby”.

Wrzesień 2019 r. – prof. Michał Michalski, Zakład Etyki Gospodarczej Instytutu Kulturoznawstwa Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu im. A. Mickiewicza w Poznaniu. Temat: „Gender czyli bitwa o rozum”.

Lipiec 2019 r. mgr Maciej Sławiński, doktorant Instytutu Filozofii Uniwersytetu Warszawskiego. Temat: „Natura”.

Czerwiec 2019 r. – dr Wojciech Sych, sędzia Trybunału Konstytucyjnego; b. sędzia SO w Poznaniu, od 2012 r. stały wykładowca Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury; od grudnia 2013 r. do stycznia 2016 r. członek Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego. Temat: „Sprawiedliwość sądowa. Zarys problemu w świetle doświadczeń sędziego karnisty”.

Kwiecień 2019 r. – mgr Tomasz Bednarek, stypendysta-doktorant w Instytucie Filozofii Uniwersytetu im. A. Mickiewicza w Poznaniu. Temat: „Koncepcja prawa natury u sofistów”.

Marzec 2019 r. – prof. Marek Piechowiak, kierownik Katedry Teorii, Filozofii i Historii Prawa Instytutu Prawa Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej (SWPS). Temat: „Platon o sprawiedliwości”.

Luty 2019 r. – prof. Witold Płowiec, kierownik Zakładu Prawa Konstytucyjnego Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu im. A. Mickiewicza w Poznaniu. Temat: „Rola sądu konstytucyjnego we współczesnym państwie demokratycznym”. Poniżej zdjęcie z tego spotkania.

Styczeń 2019 r. – prof. Justyn Piskorski, kierownik Katedry Prawa Karnego Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu im. A. Mickiewicza w Poznaniu, sędzia Trybunału Konstytucyjnego. Temat: „Władza. Praktyczne sposoby podejmowania decyzji”.

Grudzień 2018 r. – prof. Michał Michalski, Zakład Etyki Gospodarczej Instytutu Kulturoznawstwa Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu im. A. Mickiewicza w Poznaniu. Temat: „Rodzina – gatunek zagrożony?

Listopad 2018 r. – dr Bartłomiej Wróblewski, Katedra Prawa Publicznego Instytutu Prawa Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej (SWPS). Temat: „Ochrona życia”.

Październik 2018 r. – ks. dr Jan ODogherty. Temat: „Klauzula sumienia”.

Wrzesień 2018 r. – prof. Marek Piechowiak, kierownik Katedry Teorii, Filozofii i Historii Prawa Instytutu Prawa Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej (SWPS). Temat: „Koncepcja prawa naturalnego według św. Tomasza z Akwinu”.

Lipiec 2018 r. – prof. Adam Szafrański, Zakład Administracyjnego Prawa Gospodarczego i Bankowego Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Temat: „Sprawiedliwość w ujęciu prof. Javiera Hervady”.

Lipiec 2018 r. – mgr Maciej Sławiński, doktorant Instytutu Filozofii Uniwersytetu Warszawskiego. Temat: „Przełom kartezjański w filozofii”.

Czerwiec 2018 r. – ks. dr Adam Sikora, Zakład Teologii Moralnej, Duchowości Katolickiej i Katolickiej Nauki Społecznej Wydziału Teologicznego UAM. Temat: „Prawo moralne naturalne”.

PODSTAWOWA BIBLIOGRAFIA

I. Antropologia

S. Swieżawski „Św. Tomasz na nowo odczytany”

II. Prawo naturalne

  1. Sherif Girgis, Robert P. George, Ryan T. Anderson „What is Marriage?”, Harvard Journal of Law and Public Policy, Vol. 34, No.1, pp. 245-287, Winter 2010 dostępny: https://papers.ssrn.com/sol3/papers.cfm?abstract_id=1722155
  2. Międzynarodowa Komisja Teologiczna „W poszukiwaniu etyki uniwersalnej. Nowe spojrzenie na prawo naturalne”, 2009 r.
  3. Suma teologiczna I-II, q. 91 a. 2, q. 94 i q. 100 a. 1
  4. J. Salij OP „Prawo naturalne w ujęciu św. Tomasza z Akwinu”
  5. W. Dziedziak „O prawie słusznym. Perspektywa systemu prawa stanowionego”, Wyd. UMCS , Lublin 2015 r.
  6. „Prawo naturalne – natura prawa” red. P. Dardziński, ks. F. Longchamps de Berier, K. Szczucki, Wyd. C. H. Beck, Warszawa 2011 r.
  7. J. Hervada „Prawo naturalne. Wprowadzenie”, Wyd. Petrus
  8. J. Hervada „Historia prawa naturalnego”, Wyd. Petrus
  9. M. A. Krąpiec OP „Człowiek i prawo naturalne”, Polskie Towarzystwo Tomasza z Akwinu, Lublin 2009 r.